<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Gainer</title>
	<atom:link href="http://gainer.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://gainer.wordpress.com</link>
	<description>gainer, kreatyna, odżywki dla sportowców oraz suplementy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 24 May 2008 11:21:45 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='gainer.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/be350a362e4bd478994e5dea480cd783?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Gainer</title>
		<link>http://gainer.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Gainer &#8211; właściwe odżywianie</title>
		<link>http://gainer.wordpress.com/2008/05/24/gainer/</link>
		<comments>http://gainer.wordpress.com/2008/05/24/gainer/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 May 2008 11:21:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gainer</dc:creator>
				<category><![CDATA[gainer]]></category>
		<category><![CDATA[odżywki]]></category>
		<category><![CDATA[kreatyna]]></category>
		<category><![CDATA[odżwki]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://gainer.wordpress.com/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[Teraz wyobraźmy sobie sytuację, w której decydujecie się na nocny po­siłek. Oznacza to nastawienie budzika. Aby Was to psychicznie nie zniszczyło, trzeba wyrobić sobie nawyk. W prze­ciwnym razie ryzykujecie tym, że cho­ciaż się najecie, trudno Warn będzie powtórnie usnąć. Tradycyjnie uwa­ża się, że po posiłku człowiek staje się senny. Zgadza się, jednak warunkiem tego jest [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gainer.wordpress.com&blog=3806218&post=3&subd=gainer&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:11pt;font-family:Tahoma;">Teraz wyobraźmy sobie sytuację, w której decydujecie się na nocny po­siłek. Oznacza to nastawienie budzika. Aby Was to psychicznie nie zniszczyło, trzeba wyrobić sobie nawyk. W prze­ciwnym razie ryzykujecie tym, że cho­ciaż się najecie, trudno Warn będzie powtórnie usnąć. Tradycyjnie uwa­ża się, że po posiłku człowiek staje się senny. Zgadza się, jednak warunkiem tego jest obfity posiłek, którego pod­stawowym „usypiającym&#8221; składnikiem musi być coś słodkiego. Natomiast w przypadku jedzenia w nocy nic po­dobnego nie wchodzi w grę! Posiłek spożywany o tej porze musi być lekki, łatwy do strawienia i przede wszyst­kim &#8211; nie może być słodki. W związku z tym wpadło mi do głowy porówna­nie takiego systemu diety do sytuacji karmiącej matki. Nie, żebym porówny­wał Was do karmiących kobiet! Chcę Warn tylko przypomnieć, jak trudne jest nocne wstawanie – <strong>gainer</strong> &#8211; zapytajcie karmiących kobiet jak sobie z tym ra­dzą &#8211; wiele z nich jest z tego powodu psychicznie wyczerpanych, a przede wszystkim spora liczba kobiet w tym okresie znacznie traci na wadze! Każda pobudka jest swego rodzaju alarmem <span> </span>to oznacza mobilizację, a ta 2 kolei utratę energii. Nie wspominając już o obciążeniu psychicznym. W tym momencie możecie się, oczywiście, ze mną nie zgodzić i użyć argumentu</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:11pt;font-family:Tahoma;">- do wszystkiego można się przyzwy­czaić. Jasne, z tym, że nie wszystko jest życiową koniecznością, tak jak to ma miejsce w wypadku karmiących matek. Dla Was nocne wstawanie ta­ką koniecznością NIE JEST! Pozwalam sobie również twierdzić, że wspomnia­na konieczność nie dotyczy nawet pro­fesjonalistów.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:11pt;font-family:Tahoma;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><em><span style="font-size:11pt;font-family:Tahoma;">Co się dzieje w nocy? </span></em></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:11pt;font-family:Tahoma;">Powtórzmy sobie najpierw podstawo­we terminy &#8211; katabolizm i anabolizm. Katabolizm jest stanem organizmu, podczas którego przebiegają proce­sy, mające na celu rozkład substancji odżywczych i ich przemianę w ener­gię. Ta z kolei jest wykorzystywana przede wszystkim do ruchu oraz do odżywiania niektórych obciążonych tkanek (na przykład mózgu). Z sy­tuacją odwrotną mamy do czynienia w wypadku anabolizmu, dzięki któremu tkanki są budowane i tym samym odnawiane zostają zasoby energetycz­ne organizmu &#8211; <strong><a title="gainer" href="http://fitfactory.pl/" target="_self">gainer</a></strong>. Oczywiste jest, że ce­lem każdego organizmu kulturysty musi być jak najdłuższy stan anaboli­zmu. Jakie warunki należy spełnić, by znajdować się w stanie anabolizmu? Przede wszystkim należy osiągnąć po­zytywny bilans energetyczny (wiecie już, że jest to przewaga poboru ener­gii nad jej utratą). Z tym nie będziecie mieć większego problemu, jesteście bowiem kulturystami, nie uprawiacie sportu wytrzymałościowego i spożywa­cie posiłki 6 razy dziennie. Dzięki wyso­kiemu spożyciu protein, łatwo osiągnąć pozytywny bilans azotowy. Jest to jed­nak tylko połowa sukcesu, organizmowi trzeba również zapewnić jak najmniej­sze straty energii. Oznacza to względ­ny, fizyczny spokój. Biorąc pod uwagę system treningu w kulturystyce, tak­że z tym nie powinniśmy mieć jednak większego problemu.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:11pt;font-family:Tahoma;">Trening oznacza utratę energii, a więc katabolizm (powinienem do­kładniej określić to mianem „przewa­gi katabolizmu&#8221;). Innym przykładem katabolizmu jest moment odczuwania głodu, mimo że jego wpływ można wy­raźnie odczuć dopiero wtedy, gdy za­istnieje konieczność wykorzystania zmagazynowanych źródeł energii. Są nimi w tym wypadku najpierw cukry (węglowodany), potem znacz­nie przeważają tłuszcze, na końcu, po względnie długim czasie zostają wy­korzystywane proteiny. W związku z tym, że wspomniałem o głodzie, podkreślam, iż nie musicie obawiać się krótkotrwałego uczucia głodu -jeśli trwa do 36 godzin, nie dojdzie do zasadniczego wzrostu kataboli­zmu protein. O ile równocześnie nie spędzacie kilku godzin dziennie na in­tensywnym treningu – <strong>gainer</strong> &#8211; może do niego dojść dopiero po kilku dniach całko­witej głodówki. W czym więc miała­by przeszkadzać „nocna głodówka&#8221;? Okres, w którym dochodzi do zmiany katabolizmu na anabolizm (i odwrot­nie), zależy od wielu czynników. Na pierwszym miejscu są za to odpowie­dzialne indywidualne predyspozycje. To tłumaczy, dlaczego każdy sporto­wiec odmiennie reaguje na wysiłek oraz dietę i dlaczego każdy organizm ma inną wydolność.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:11pt;font-family:Tahoma;">W nocy praktycznie bez wyjątku nie mają miejsca procesy kataboliczne, ale anaboliczne. Nocny katabolizm &#8211; w czasie snu oraz podczas odpoczyn­ku &#8211; byłby katastrofą. Teoretycznie jest możliwy tylko w wypadku sil­nego stresu psychicznego, w wyniku którego uaktywniłby się również stres fizyczny. Jednak nawet wtedy mamy do czynienia ze swego rodzaju regeneracją. Poza tym w nocy układ trawienny nie jest przygotowany na przyjęcie ciężkiego posiłku. Dlatego według mnie istnieje tylko jedna możli­wość &#8211; wykorzystanie „diety płynnej&#8221;. Wskazówki moglibyśmy znaleźć w me­dycynie klinicznej, gdzie pacjentów karmi się sondami lub kroplówkami &#8211; <strong><a title="gainer" href="http://fitfactory.pl/gainery-mrp-c-36.html" target="_self">gainer</a></strong>. Właśnie kroplówki są głównym „na­rzędziem&#8221; regeneracyjnym zespołów wspomagających profesjonalnych ko­larzy. Zakładam, że nie będziecie sobie w nocy z zasłoniętymi oczami wprowa­dzać do żył infuzji ani też wkładać son­dy do gardła. Tak więc logicznie rzecz biorąc, zostaje nam jedno rozwiązanie &#8211; posiłki płynne. W zasadzie upodob­nicie się znów do niemowląt. Wasza dieta bowiem stanie się w tym cza­sie bardzo podobna do tej stosowanej u osesków. Po prostu pomału wypijecie 0,3-0,5 1 „koktajlu&#8221;. Oczywiście, naj­ważniejsze jest to, z czego ów koktajl przygotujecie.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:11pt;font-family:Tahoma;">Jak powinna wyglądać taka płyn­na dieta? Idealny jest koncentrat pro­teinowy z jak największą zawartością hydrolizowanych protein, z minimal­nie 60% i maksymalnie 75% ogólnej ilości protein. Nie musi być tam tłusz­czów, ważniejsze są w tym momencie węglowodany. Zawsze jednak chodzi o produkt, który można opisać jako koncentrat protein mlecznych – który zawiera również <strong>gainer</strong>. Takie produkty charakteryzują się między in­nymi wysoką zawartością wapnia. Jest to ich wielką zaletą, ponieważ udowod­niono, że wapń wspomaga anabolizm, nie powodując równocześnie zwiększo­nego odkładania się tłuszczów. Z dru­giej strony &#8211; dla tych nielicznych, którzy mają grupę krwi 0, a zatem dla tych, którzy mają wyjątkowe predyspo­zycje do sportów siłowych, mleko nie jest idealnym produktem. Przykro mi. Większość osób z grupą krwi 0, spoży­wających większe ilości mleka oraz pro­duktów mlecznych, miewa problemy z nadwagą i z wieloma innymi skutka­mi ubocznymi. Produkty mleczne nie stanowią natomiast problemu dla po­siadaczy grupy krwi B. Propozycją diety „home-made&#8221; dla kulturystów z grupą krwi 0 (jednak nieodpowied­nią dla posiadaczy grupy A) mogą być klarowne buliony mięsne z dodatkiem wywaru z płatków owsianych lub z ry­żu &#8211; ale bez warzyw, posłodzone lek­ko glukozą.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin:0;"><span style="font-size:11pt;font-family:Tahoma;">Źródło: Dr Petr Fort &#8211; specjalista do spraw żywienia ogólnego, dietetycznego oraz sportowego</span></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/gainer.wordpress.com/3/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/gainer.wordpress.com/3/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/gainer.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/gainer.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/gainer.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/gainer.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/gainer.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/gainer.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/gainer.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/gainer.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/gainer.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/gainer.wordpress.com/3/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=gainer.wordpress.com&blog=3806218&post=3&subd=gainer&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://gainer.wordpress.com/2008/05/24/gainer/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/cf3d5f885e24e0321476c0fe5442544d?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">gainer</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>